Legia Warszawa i Roger ukarani przez UEFA
UEFA ukarała Legię Warszawa grzywną w wysokości tysiąca euro za to, że w trakcie meczu eliminacji piłkarskiego Pucharu UEFA z FK Moskwa jej kibice odpalili race. Z kolei pomocnik Legii Roger Guerreiro nie zagra w dwóch spotkania europejskich rozgrywek.
Brazylijczyk z polskim paszportem został w trakcie spotkania wyrzucony z boiska. Według raportu UEFA w 79. minucie podszedł do sędziego Paolo Dondariniego pytając: “ile ci dali za to spotkanie?”. Włoski arbiter wyrzucił go z boiska, a UEFA zdecydowała, że stosowne będzie zawieszenie go na dwa mecze.
Węgry straciły z powodu kryzysu ponad 3200 miejsc pracy
Węgry straciły ponad 3200 miejsc pracy z powodu niedawnego międzynarodowego kryzysu finansowego – oświadczył premier Węgier Ferenc Gyurcsany w opublikowanym w czwartek liście do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
“Do tej pory 3269 osób straciło zatrudnienie z powodu kryzysu na Węgrzech, a wydarzenia na międzynarodowych rynkach finansowych w ciągu ostatnich tygodni nasiliły napięcia na węgierskich rynkach finansowych” – napisał premier w 14-stronicowym liście z wtorku, w którym opisuje kroki podjęte przez Budapeszt w celu otrzymania pomocy instytucji międzynarodowych. Kilka przedsiębiorstw, w tym filia amerykańskiego giganta General Electric, zapowiedziało w ostatnich dniach likwidację miejsc pracy na Węgrzech.
Węgierska gospodarka, która jest oparta głownie na eksporcie, poważnie ucierpiała na spowolnieniu gospodarczym w krajach rozwiniętych.
Ministrowie finansów krajów UE formalnie zatwierdzili we wtorek w Brukseli pożyczkę wysokości 6,5 mld euro dla Węgier.
Jednocześnie Międzynarodowy Fundusz Walutowy udostępnił Węgrom 12,5 mld euro, zaś Bank Światowy 1 mld. W sumie pakiet pomocy ma wartość 20 mld euro. Oczywiście Węgry będą musiały zwrócić przyznaną pomoc na ustalonych warunkach.
W liście do MFW Węgry zobowiązały się po konsultacjach z MFW do długoterminowego zwiększenia równowagi budżetowej i zredukowania wydatków państwowych. Rząd w Budapeszcie ma też wpierać płynność węgierskich rynków finansowych i zagwarantować kapitalizację banków węgierskich.
Gyurcsany przypomniał też, do jakich kroków Węgry zobowiązały się, by ograniczyć wydatki publiczne: zamrożenie pensji, likwidacja trzynastki i ograniczenie jej do osób przed emeryturą oraz rezygnacja z obniżenia podatków, które zapowiadano na 2009 r. Dzięki tym środkom – pisze premier – deficyt budżetowy osiągnie w 2008 r. tylko 3,4 proc. PKB, a w przyszłym roku ma wynieść 2,5 proc.
wp.pl
L. Kaczyński: Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu
Prezydent Lech Kaczyński po spotkaniu z prezydentem Słowenii Danilo Tuerkiem powtórzył, że Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji unijnego Traktatu Lizbońskiego.
Pytany przez słoweńskich dziennikarzy w Lublanie zaznaczył, że klucz do przyjęcia Traktatu z Lizbony nie leży w tej chwili w Polsce, ale w Irlandii, a także w niemieckim i czeskim Trybunale Konstytucyjnym.
Jak podkreślił Lech Kaczyński, fakt, iż do tej pory nie ratyfikował Traktatu, nie wynika z tego, że jest z niego niezadowolony.
Prezydent zaznaczył, że z 13 postulatów, jakie miał w trakcie negocjacji do treści Traktatu, w 12 osiągnął sukces, a trzynasty – pierwiastkowy system głosowania – był nie do przeforsowania.
Wyjaśnił, że jego postawa wobec Traktatu wynika z tego, że “poważnie traktuje zasadę jednomyślności w UE”.
Podczas lipcowej wizyty w Paryżu Lech Kaczyński poinformował, że ustalili z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym “pewien wspólny plan”, który zostanie w swoim czasie ujawniony. Po wizycie w Paryżu pojawiały się spekulacje, że Lech Kaczyński ma przekonać do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego prezydenta Czech.
Prezydent przyznał, że była umowa między nim a Sarkozym, ale “nie dotyczyła ona podpisania Traktatu, tylko załatwienia dwóch spraw w dwóch krajach”. – Każdy z nas udał się do tego kraju i ja, to co miałem do załatwienia, załatwiłem. Czy pan prezydent Sarkozy załatwił – przynajmniej jak do tej chwili chyba mu się to nie udało” – dodał.
Lech Kaczyński był także pytany o to, kiedy wydał polecenie poinformowania szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego o deklaracji podpisanej przez siebie i prezydenta Litwy Valdasa Adamkusa. Odpowiedział, że zrobił to “na jakieś dwa dni” przed podpisaniem tego dokumentu.
Chodzi o deklarację przeciwko wznowieniu rozmów z Rosją z powodu nadmiernej obecności sił rosyjskich w regionach separatystycznych Gruzji.
- Padło tego rodzaju polecenie, które z powodu nieobecności jednej osoby, ale usprawiedliwionej – miała urlop – nie zostało przez jej współpracowników wykonane – wyjaśniał prezydent. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, tą nieobecną osobą był prezydencki minister ds. międzynarodowych Mariusz Handzlik.
Kaczyński powtórzył, że istotnie szef MSZ nie powinien być w takich sprawach zaskakiwany, a osoba odpowiedzialna za nieprzekazanie informacji poniesie tego konsekwencje.
Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP, za niepoinformowanie MSZ o deklaracji podpisanej przez Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa został ukarany jeden z wicedyrektorów w Kancelarii Prezydenta. W czasie, w którym dokument ten został podpisany, zastępował on swojego przełożonego.
Prezydent Słowenii mówiąc o nowej umowie w sprawie współpracy i partnerstwa UE-Rosja podkreślił, że dla obu stron ma ona znaczenie strategiczne. Wyraził też nadzieję, że negocjacje zakończą się pomyślnie.
Z kolei Lech Kaczyński zaznaczył, że “gruzińskie działania Rosji” nie mogą być nagradzane, a tego typu postępowanie UE prowadziłoby w “ślepą uliczkę”.
Prezydenci byli pytani również o doświadczenia Słowenii po wejściu do strefy euro. Tuerk podkreślił, że doświadczenia są ogólnie pozytywne. Przyznał, że nastąpił wzrost inflacji, jednak – jego zdaniem – nie był on w głównej mierze spowodowany wprowadzeniem europejskiej waluty.
Z kolei Lech Kaczyński powiedział, że nie rozmawiał o tej kwestii z prezydentem Słowenii, natomiast od innych rozmówców w tym kraju dowiedział się, że koszty utrzymania po wprowadzeniu euro wzrosły. Podkreślił, że “tę prawdę” trzeba Polakom przekazywać.
Prezydent ocenił, iż podana przez rząd data wejścia do strefy euro – 2012 rok – to po prostu “hasło polityczne, które było potrzebne do mobilizacji w sytuacji kompletnej pustki ideowej”. Kaczyński podkreślił też, że bardzo ważny jest kurs, po jakim nastąpi wymiana złotówki na euro. Potrzebne tu będą bardzo twarde negocjacje – dodał.
Pytany o kwestię umieszczenia w Europie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w kontekście zwycięstwa Baracka Obamy Lech Kaczyński powiedział, że jest głęboko przekonany, iż działania USA w tej kwestii nie ulegną zmianie.
- Jestem głęboko przekonany, że zwycięstwo pana Baracka Obamy nie zmieni polityki amerykańskiej. Już są pierwsze wypowiedzi pana prezydenta, idą właśnie w tym kierunku – powiedział.
W środę prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew w swym pierwszym orędziu do Zgromadzenia Federalnego, czyli dwóch izb rosyjskiego parlamentu, wyraził zamiar rozmieszczenia w obwodzie kaliningradzkim rakiet taktycznych w odpowiedzi na ulokowanie elementów tarczy antyrakietowej USA w Europie Środkowej.
Miedwiediew oświadczył też, że z terytorium kaliningradzkiej enklawy środkami radiolokacyjnymi zakłócane będzie funkcjonowanie obiektów amerykańskiego systemu przeciwrakietowego w Polsce i Czechach. Do neutralizowania tarczy – zapowiedział – ma być wykorzystywana także Marynarka Wojenna Rosji.
Zaniepokojenie deklaracją Miedwiediewa wyraziło NATO oraz Unia Europejska.
Według Lecha Kaczyńskiego, w Rosji po wyborach amerykańskich pojawiły się “złudne nadzieje” (co do zmiany polityki amerykańskiej ws. tarczy – PAP). Polski prezydent podkreślił defensywny charakter tarczy; jak mówił ma ona znaczenie wyłącznie obronne – i to wobec krajów odległych od Polski.
Prezydenci Polski i Słowenii rozmawiali także o sytuacji na Zachodnich Bałkanach i o wschodniej polityce UE. Tuerk zaznaczył, iż Słowenia popiera przyznanie Ukrainie perspektywy członkostwa w UE. POdkreślił, że zarówno Polska jak i Słowenia opowiadają się za rozszerzeniem Unii.
Obaj prezydenci podkreślali, że nasze kraje łączą znakomite stosunki polityczne, a współpraca gospodarcza rozwija się coraz lepiej.
8 nowych zestawów od Sony
Microsoft przygotował dla europejskich graczy aż 10 różnych zestawów z konsolą X3360, Sony także planuje mocne natarcie z 5 bundle packami PS3 oraz 3 z konsolką PSP.
PlayStation 3:
* PES 2009: zawiera grę oraz konsolę z dyskiem 160GB. Cena zestawu wynosi 449 euro i jest on już dostępny
* The MotorStorm: Pacific Rift: bundle zawiera konsolę z 80 GB dyskiem, DS3 oraz oczywiście grę w cenie 399 euro. Zestaw już można nabyć
* The LittleBigPlanet: zawiera konsolę z 80 GB dyskiem, DS3 i kopię The LittleBigPlanet. Zestaw będzie dostępny od 7 listopada za 399 euro
* Zestaw Blu-ray pojawi się pod koniec miesiąca. Oprócz konsoli znajdziemy w nim wszystkie filmy o Harrym Potterze na BD w cenie 449 euro.
* na początku grudnia pojawi się także zestaw z grą The Need For Speed: Undercover za 409 euro.
PlayStation Portable:
* The Locoroco 2 za 179 euro, dostępny od 14 listopada
* Brain Twister, cena nieznana, premiera odbędzie się 28 listopada
* The Need for Speed Undercover, 199 euro, premiera w grudniu
wp.pl
Firefox zdobywa 20% rynku
Kiedy zadebiutowała trzecia odsłona Firefoxa padły rekordy w ilości pobierań, chyba nikt nie spodziewał się tak wielkiego zainteresowania nową przeglądarką.
Udział Firefoxa w rynku oscyluje od pewnego czasu w granicach 20%. Wszystko zaczęło się w czerwcu kiedy to po raz pierwszy FF przekroczył wspomniany wynik. Od tamtej pory sytuacja niemal się nie zmieniła, według najnowszych analiz firmy Net Applications na dzień dzisiejszy z dziecka Mozilla Corporation korzysta 19.97% wszystkich użytkowników internetu.
Oczywiście nadal największy udział procentowy w rynku ma Internet Explorer, na dzień dzisiejszy wynosi on 71.27%.
wp.pl
Referendum ws. euro prawdopodobnie 7 czerwca
“Dziennik” pisze, że Prawo i Sprawiedliwość zgodzi się na zmiany w konstytucji umożliwiające wprowadzenie euro, jeśli w wiążącym referendum Polacy poprą rząd, który chce wprowadzenia wspólnej waluty. Taka deklaracja miała paść na spotkaniu premiera Donalda Tuska z liderami klubów parlamentarnych.
PO proponuje, by referendum odbyło się razem z wyborami do europarlamentu 7 czerwca przyszłego roku. Politycy Platformy nie ukrywają, że przy takim scenariuszu referendalne starcie wyostrzy spór i napędzi wyborców obu wielkim partiom. Taka oferta zwiększy też frekwencję. Rozstrzygnięcia w obu partiach mają zapaść w ciągu dwóch tygodni. Platforma ma jednak jeszcze jeden problem: jeśli porozumie się z PiS, może mieć kłopot w koalicji. PSL jest za szybkim wprowadzeniem euro, ale referendum nie chce. Boi się, że wybory do europarlamentu staną się plebiscytem potęg i doprowadzą do marginalizacji słabszych. Podobnie myśli SLD.
wp.pl
Prąd mocno zdrożeje
Dostawcy energii domagają się w 2009 roku podwyżek nawet o 30 proc. Jeśli dostaną na to zgodę URE, przeciętna rodzina zapłaci rachunek wyższy o 15 proc. rocznie – pisze “Rzeczpospolita”.
Firmy sprzedające energię odbiorcom indywidualnym zaczęły składać w Urzędzie Regulacji Energetyki wnioski o podwyżkę cen od 1 stycznia. Z dokumentów, które już trafiły do URE, wynika, że domagają się bardzo wysokich podwyżek. Szef Urzędu Mariusz Swora nie ujawnia, jak duże są oczekiwania, ale energetycy mówią o możliwości wzrostu cen samej energii nawet o 30 proc.
REKLAMA Czytaj dalej
Ceny, które zaproponowały przedsiębiorstwa we wnioskach taryfowych dla gospodarstw domowych, są przerażające – stwierdził prezes Swora. Uważam, że są zawyżone, co będziemy weryfikować w toku postępowania taryfowego.
By podwyżki mogły wejść w życie od 1 stycznia 2009 r., szef URE powinien je zaakceptować do 17 grudnia. Czeka go trudne zadanie – ograniczenia apetytów spółek, w momencie gdy sytuacja na rynku sprzyja wzrostom cen dla odbiorców.
Podwyżka 30-proc. jest jak najbardziej możliwa ze względu na wzrost cen hurtowych – mówi “Rz” Marek Kulesa z Towarowej Giełdy Energii.
wp.pl
Cena ropy spadła poniżej 60 USD za baryłkę
Na azjatyckich rynkach we wtorek rano cena ropy naftowej spadła poniżej “psychologicznego” poziomu 60 dolarów za baryłkę.
Na elektronicznym rynku singapurskim za baryłkę ropy Brent z terminem dostawy na grudzień płacono 59,77 USD – o 71 centów mniej niż dzień wcześniej. Spadek ceny ropy – uważają analitycy – wiąże się z mniejszymi zamówieniami, wynikającymi z obaw, dotyczących recesji gospodarczej.
wp.pl
-
Ostatnio używane
- Legia Warszawa i Roger ukarani przez UEFA
- Węgry straciły z powodu kryzysu ponad 3200 miejsc pracy
- L. Kaczyński: Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu
- 8 nowych zestawów od Sony
- Firefox zdobywa 20% rynku
- Referendum ws. euro prawdopodobnie 7 czerwca
- Prąd mocno zdrożeje
- “Obama urzeczywistnił “marzenie” Martina Luthera Kinga”
- “Tym, którzy chcą rozwalać świat, mówię: pokonamy was”
- Cena ropy spadła poniżej 60 USD za baryłkę
- Bankructwo Węgier?
- Polska: Wiadomości | Rozmowy | Media | Wideo | Galerie Spisek specsłużb miał zapewnić Wałęsie drugą kadencję?
-
Odnośniki
-
Archiwa
- listopad 2008 (18)
- październik 2008 (64)
- wrzesień 2008 (34)
- sierpień 2008 (82)
- lipiec 2008 (25)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS