Piłkarze kadry Anglii są głodzeni
Piłkarze reprezentacji Anglii są głodni. Nie chodzi tu tylko o sukcesy, których ostatnio było w ich wykonaniu jak na lekarstwo, nie awansowali wszak nawet do turnieju finałowego Euro 2008. Niestety dumni “Synowie Albionu” są głodni także w najbardziej prozaicznym znaczeniu tego słowa.
Zawdzięczają to swojemu nowemu trenerowi, Włochowi Fabio Capello, który zabrania każdemu piłkarzowi spożywania jakiegokolwiek pokarmu jeszcze osiem (!) godzin po każdym treningu. Jak nieoficjalnie mówią zawodnicy, po ciężkim treningu głód jest nie do zniesienia do tego stopnia, że ratują się przemycanymi do pokojów czekoladami i ziemniakami.
“Po treningach piłkarze narzekają na głód i spowodowane nim osłabienie. W ciągu czterech dni ostatniego zgrupowania w sumie zjedli bardzo, niewiarygodnie wręcz mało. Rano połykali możliwie jak najwięcej węglowodanów, żeby mieć energię, bo nawet na śniadanie Capello pozwalał im zjeść tylko odrobinę płatków i tostów. Dlatego ratowali się przemycaną do ośrodka czekoladą i ziemniaczkami” – powiedział jednej z angielskich gazet człowiek znajdujący się blisko reprezentacji.
wp.pl
50 Cent w innym terminie
Zaplanowany na najbliższą sobotę, 30 sierpnia, koncert 50 Centa i formacji G-Unit w Gorzowie Wielkopolskim nie odbędzie się w wyznaczonym terminie. – Występ został z przyczyn niezależnych od organizatora przeniesiony – czytamy w oficjalnym oświadczeniu. – O nowej dacie koncertu poinformujemy w przeciągu 24 godzin.
Amerykanin miał pojawić się na unowocześnionym stadionie żużlowym im. Edwarda Jancarza.
Bilety zakupione w przedsprzedaży zachowują ważność i będą obowiązywały w dniu koncertu.
Jeszcze w tym roku 50 Cent ma wydać nowy album, “Before I Self-Destruct”. Jego ostatnie dokonanie to “Curtis” z września 2007 roku.
wp.pl
StarCraft II – będą cztery rasy?
Być może nie w StarCraft’cie II lecz dopiero w pierwszym dodatku do niego, cała gra wzbogacona zostanie o nową, czwartą rasę. Jak wiadomo, pierwsza część w niemal idealny sposób wyważyła każdą z trzech stron konfliktu w ten sposób, że bez różnicy kim rozpoczynaliśmy grać – zawsze mieliśmy równe szanse na zwycięstwo.
Czy dwójka wprowadzi czwartą rasę? Frank Pearce – jeden z głównodowodzących w Blizzard’zie powiedział:” Nie mamy wystarczająco środków ani czasu na dodawanie czwartej rasy do StarCrafta II, jednakże jestem pewien, że w końcu zdecydujemy się wypuszczenie dodatku. Kiedy tak się stanie – czwarta rasa będzie przez Nas rozważana. Póki co, nie mamy czasu rozkładać wszystkich nowinek na cztery rasy, dlatego też skupiamy się na trzech” – mówi Pearce.
wp.pl
Szczyt wakacyjnych powrotów – 31 osób nie żyje
Końca dobiega ostatni wakacyjny weekend. Od piątku na drogach doszło do 331 wypadków. Zginęło w nich 31 osób, a 434 zostały ranne. Funkcjonariusze zatrzymali też 895 nietrzeźwych kierowców. Właśnie rozpoczął się szczyt natężenia ruchu. Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze.
Jak co roku w tym okresie większa niż zwykle liczba policjantów czuwa nad bezpieczeństwem osób powracających do swoich domów po letnim wypoczynku.
Na kierowców czekają wzmożone kontrole tradycyjne – przy użyciu ręcznych mierników prędkości i fotoradarów, jak również tzw.kontrole kaskadowe – czyli kilka punktów kontrolnych nawet w niewielkiej odległości od siebie – zapowiadają policjanci. Do walki z nadmierną prędkością wykorzystywane są radiowozy z wideorejestratorami, radiowozy zarówno oznakowane jak i nieoznakowane.
Policjanci sprawdzają też trzeźwość kierujących oraz to czy nie zażywali narkotyków. Kontrolują czy kierowcy i pasażerowie korzystają z pasów bezpieczeństwa i czy najmłodsi są przewożeni zgodnie z przepisami.
Mimo tych wszystkich przedsięwziętych środków od piątku na polskich drogach doszło do 331 wypadków, w których zginęło 31 osób, a 434 zostały ranne. Funkcjonariusze zatrzymali też 895 nietrzeźwych kierowców.
Policjanci apelują o jazdę z wyobraźnią, rozwagę i ostrożność. O zaplanowanie swojego wyjazdu i powrót bez pośpiechu tak, aby bezpiecznie dojechać do celu.
wp.pl
Gustav rośnie w siłę, uderzy w Nowy Orlean – “bójcie się!”
Potężny Huragan Gustav, który spowodował na Karaibach śmierć 85 osób, przeszedł nad zachodnią Kubą i dotarł nad roponośną Zatokę Meksykańską, gdzie najprawdopodobniej jeszcze przybierze na sile. Na południu Stanów Zjednoczonych trwa tymczasem ewakuacja ludności. Burmistrz Nowego Orleanu nie przebierał w słowach: macie się bać, macie być zmartwieni, macie zabierać swoje tyłki z miasta – apelował do mieszkańców burmistrz Ray Nagin.
Mieszkańcy Nowego Orleanu, ciężko doświadczeni w 2005 r., gdy huragan Katrina zabił 1500 osób i spowodował ogromne straty materialne, jeszcze przed ogłoszeniem obowiązkowej ewakuacji, sami dobrowolnie opuszczali miasto.
Oficjalnie ewakuacja ma rozpocząć się o godzinie 14.00 naszego czasu. Miasto opuści nawet 240 tys. osób.
Gdy Gustav docierał do wybrzeży Kuby, jego wiatry osiągały prędkość 240 km/h. Przechodząc nad wyspą żywioł wytracił nieznacznie impet i obecnie prędkość jego wiatrów nie przekracza 220 km/h. Huragan nadal kwalifikuje się do czwartej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.
Poruszający się w kierunku północno-zachodnim Gustav dotarł najpierw do kubańskiej Wyspy Młodości (Isla de la Juventud), a następnie najbardziej wysuniętej na zachód prowincji tego kraju Pinar del Rio. Z czterech zachodnich prowincji Kuby ewakuowano 250 tys. osób, co pozwoliło uniknąć ofiar w ludziach.
Około godziny 2.00 nad ranem czasu polskiego Gustav znajdował się nad Zatoką Meksykańską, 850 km na południowy-wschód od ujścia rzeki Missisipi. Jeśli potwierdzą się prognozy Amerykańskiego Centrum Huraganów (NHC) w Miami, huragan sięgnie wybrzeży USA w poniedziałek.
Meteorolodzy z NHC obawiają się, że nad ciepłymi wodami Zatoki wichry Gustava przekroczą prędkość 250 km/h i stanie się on huraganem piątej kategorii.
Gdy huragan Katrina przełamał wały przeciwpowodziowe Nowego Orleanu, kwalifikował się zaledwie do trzeciej kategorii na skali Saffira-Simpsona. Mimo to spowodował straty w wysokości 80 mld dol. i przeszedł do historii jako najdroższa katastrofa naturalna w USA.
NHC wydało ostrzeżenie huraganowe dla Luizjany, Missisipi, Alabamy i części Teksasu.
wp.pl
Media w USA: Demokratom udała się konwencja w Denver
W komentarzach amerykańskich mediów po zakończonej w czwartek konwencji Partii Demokratycznej w Denver przeważają opinie, że była ona wielkim sukcesem i wzmocniła pozycję jej kandydata Baracka Obamy przed wyborami prezydenckimi.
Prasa i telewizja znakomicie oceniły końcowe przemówienie Obamy na stadionie Invesco Field. Zdaniem “New York Timesa”, kandydat Demokratów przekonywająco odpowiedział w nim na zarzuty, że zbyt ogólnikowo przedstawiał dotąd, co zamierza zrobić jako prezydent i za mało ofensywnie prowadzi kampanię przeciw republikańskiemu rywalowi Johnowi McCainowi. “Sprawdzianem siły prezydenckiego kandydata i jego największym atutem jest to, jak bardzo potrafi ukształtować swoją partię na swój obraz i zjednoczyć ją wokół potężnych argumentów na rzecz swego zwycięstwa. W Denver Barack Obama poczynił znaczny postęp na obu tych frontach” – napisał nowojorski dziennik w artykule redakcyjnym w piątek.
“Obama dawno już dowiódł, że jest wspaniałym mówcą. W czwartek wieczorem poszedł dalej, wykorzystując przemowę akceptacyjną do uzupełnienia szczegółami swojego przesłania nadziei i zaprezentowania nowych wątków tematycznych, które mogą znaleźć oddźwięk wśród Demokratów oraz w szerszych kręgach Amerykanów” – twierdzi “NYT”.
Niektórzy komentatorzy w telewizji określili mowę Obamy jako “arcydzieło” sztuki oratorskiej.
Gazeta konkluduje, że Demokraci są teraz “partią Obamy” – jest on już rzeczywistym jej przywódcą. Przed konwencją dominowały opinie, że nie jest to jasne, ponieważ zwolennicy Hillary Clinton, jego rywalki w prawyborach, nie mogą pogodzić się z jej porażką. Była Pierwsza Dama i jej mąż Bill Clinton udzielili jednak w Denver silnego poparcia Obamie, co rokuje nadzieję, że podział w partii będzie zanikał.
Wiele mediów podkreśla historyczne znaczenie faktu, że Demokraci nominowali na kandydata do Białego Domu pierwszego czarnoskórego polityka.
“45 lat temu 100 tys. ludzi maszerowało na Waszyngton domagając się, aby Afroamerykanów traktowano jak obywateli równych wobec prawa. Osiągnięcie Obamy dowodzi jak daleko Ameryka zaszła w kierunku spełnienia wymarzonej wizji sprawiedliwości rasowej, którą Martin Luther King Jr. roztoczył przed narodem” – pisze w komentarzu redakcyjnym wychodzący w Minneapolis dziennik “Star Tribune”.
Zgodnie z oczekiwaniami, prasa konserwatywna jest bardziej krytyczna w stosunku do Obamy. “Wall Street Journal” pisze kąśliwie o wieczorze na stadionie jako “koronacji” demokratycznego kandydata. Argumentuje też, że w przemówieniu Obama starał się ukryć fakt, że – zdaniem dziennika – jest on typowym liberałem (w amerykańskiej terminologii – lewicowcem).
“W swojej retoryce Obama jest centrystą, podkreślającym wątek post-ideologicznej, ponadpartyjnej transformacji politycznej. Jeśli jednak przypatrzeć się bliżej jego programowi politycznemu, dostrzega się, że jest on najbardziej liberalny ze wszystkich demokratycznych nominatów od czasu George’a McGoverna w 1972 r.” – pisze prawicowy dziennik.
W Minneapolis rozpoczyna się w poniedziałek czterodniowa konwencja Partii Republikańskiej, na której oficjalnie nominuje ona McCaina na kandydata na prezydenta.
wp.pl
Polscy lekarze zarabiają tyle, co na Zachodzie
Jeszcze kilka miesięcy temu strajkujący lekarze z ochotą pokazywali swoje paski z nędznymi pensjami. Polacy z przerażeniem oglądali w telewizji dramatyczne relacje z ewakuacji pacjentów ze szpitali. Dziś medycy wolą już nie chwalić się swoimi wynagrodzeniami. Bo zarobek sięgający 10 tys. zł dla specjalisty w szpitalu miejskim nie należy do rzadkości – pisze “Polska”.
Nikt nie wątpi, że lekarze muszą godnie zarabiać, ale mówiąc szczerze, nie stać nas było na takie podwyżki – twierdzi Sergiusz Karpiński, wicedyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach. Była to słona cena, jaką zapłaciliśmy za spokój społeczny.
Jak mówi posłanka PO Beata Małecka-Libera, podwyżki dawano wbrew rachunkowi ekonomicznemu, co odbije się na finansach.
Sam wzrost wynagrodzeń lekarzy bez reformy systemu zdrowia i zmiany w zarządzaniu szpitalami spowodował, że minister zdrowia Ewa Kopacz jest w klinczu. Nie wystarczą uspokajające słowa o planowanych zmianach, bo te zmiany trzeba wprowadzić. Konsekwencje zaniechania trzeba będzie liczyć w kolejnych milionach złotych długów szpitali – ostrzega “Polska”.
Wp.pl
Matusiak chce skończyć karierę
Ta wiadomość brzmi sensacyjnie. Radosław Matusiak rozwiązał kontrakt z Heerenven i, jak przekonuje jego ojciec Janusz, postanowił zakończyć karierę – pisze “Przegląd Sportowy”.
Po odejściu z GKS Bełchatów jego kariera to pasmo niepowodzeń. Do tego brak powołania na EURO był wielkim zaskoczeniem, bo wydawało się, że ulubieniec Leo Beenhakkera do Austrii i Szwajcarii pojedzie na pewno. “Wtedy zaczęła się jazda w prasie ze mną. Zostałem potraktowany nie fair. Wolałbym nie istnieć w mediach” – mówił “PS” kilka tygodni temu.
“Radek ma już dość tej nagonki na jego osobę. Będzie zajmował się czymś innym. Wtedy nikt nie będzie się interesował jego prywatnym życiem” – powiedział w rozmowie z “Przeglądem Sportowym” ojciec Radka, Janusz.
WP.pl
Lech awansował do Pucharu UEFA
Grasshoppers Zurych zremisował z Lechem Poznań 0:0 w rewanżowym meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej Pucharu UEFA rozegranym w St. Gallen. Do pierwszej rundy Pucharu UEFA awansował Lech, który pierwsze spotkanie w Poznaniu wygrał 6:0.
Po zwycięstwie 6:0 w pierwszym spotkaniu w Poznaniu, piłkarze Lecha Poznań na rewanżowe spotkanie do Szwajcarii jechali, by postawić przysłowiową kropkę nad “i”. W rewanżu padł bezbramkowy remis i w piątek z niecierpliwością ekipa Kolejorza będzie oczekiwać na losowanie kolejnej rundy rozgrywek.
Czwartkowy mecz rozegrany został na stadionie AFG Arena w St. Gallen. Na obiekcie, na którym swoje mecze rozgrywają piłkarze Grasshoppers – Letzigrund w Zurychu – w najbliższy weekend odbędzie się mityng lekkoatletyczny Weltklasse Zurich z cyklu “Złotej Ligi”.
Do odległego od Zurychu o ok. 80 kilometrów St. Gallen wybrało się niewiele kibiców Grasshoppers. Zdecydowaną większość na opustoszałych trybunach stanowili fani Lecha, dzięki temu podopieczni Franciszka Smudy mogli się czuć niemal jak u siebie w domu.
Samo spotkanie nie przyniosło zbyt wielu emocji, ale mało kto na nie oczekiwał. Trener Smuda tak jak zapowiadał przed spotkaniem, nie wystawił “drugiego garnituru” swojej drużyny, ale niemal najsilniejszy skład. Lechici jednak nie kwapili się do bardziej zdecydowanych ataków, czekając na to co zrobi przeciwnik. Gracze Grasshoppers próbowali od czasu do czasu zagrozić bramce Lecha, jednak nie potrafili wiele wskórać. Najbliższy pokonania Krzysztofa Kotorowskiego był Raul Bobadilla, który krótko przed przerwa wymanewrował poznańską defensywę, lecz Kotorowski popisał się błyskotliwą interwencją.
Lech nie miał zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. W pierwszej połowie ładnie z rzutu wolnego uderzał Semir Stlic, ale futbolówka przeszła tuż nad poprzeczką. Po przerwie ładną akcję przeprowadził jeden z pięciu poznańskich kadrowiczów -Grzegorz Wojtkowiak. Obrońca Lecha zamiast strzelać, w sytuacji sam na sam szukał partnerów i z nieźle zapowiadającej się akcji nic nie wyszło.
W walce o fazę grupową zagra również Wisła Kraków, która przegrała eliminacje do Ligi Mistrzów.
Zapis relacji z meczu Grashoppers – Lech
Grashoppers Zurych – Lech Poznań 0:0
Żółte kartki: Davide Calla, Raul Bobadilla (Grasshoppers) oraz Dimitrije Injac, Luis Henriquez (Lech).
Sędzia: Christoforos Zografos (Grecja). Widzów: 1600.
Grasshoppers: Eldin Jakupovic – Boris Smiljanić, Josip Colina, Guillermo Vallori, Lalom Bongo (46. Johan Berisha) – Rolf Feltscher, Ricardo Cabanas (76. Davide Calla), Steven Zuber (69. Senad Lulić), Demba Toure, Nzuzi Bundebele – Raul Bobadilla.
Lech: Krzysztof Kotorowski – Grzegorz Wojtkowiak, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henriquez – Sławomir Peszko (58. Robert Lewandowski) , Rafał Murawski, Semir Stilic (82. Jakub Wilk), Dimitrije Injac, Tomasz Bandrowski – Hernan Rengifo (88. Piotr Reiss).
WP.pl
Dodatkowa zawartość do GTA IV dopiero w przyszłym roku
Niestety źródła zbliżone do samego Rockstaru twierdzą, że Microsoft myli się, spodziewając się DLC do GTA IV w tym roku. Prawdopodobnie pierwszy dodatek zadebiutuje w styczniu lub lutym 2009 roku.
Na razie nadal nie są to informacje oficjalne, ale podsumujmy to co wiemy do tej pory:
- w tym tygodniu pojawiły się plotki, że dodatek do gry zadebiutuje w listopadzie
- Microsoft twierdzi, pierwszy epizod trafi do graczy na jesieni
- natomiast Take-Two w oficjalnym oświadczeniu podało, że pierwszy dodatek wyjdzie w pierwszym kwartale następnego roku fiskalnego (listopad – styczeń).
WP.pl
-
Ostatnio używane
- Legia Warszawa i Roger ukarani przez UEFA
- Węgry straciły z powodu kryzysu ponad 3200 miejsc pracy
- L. Kaczyński: Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu
- 8 nowych zestawów od Sony
- Firefox zdobywa 20% rynku
- Referendum ws. euro prawdopodobnie 7 czerwca
- Prąd mocno zdrożeje
- “Obama urzeczywistnił “marzenie” Martina Luthera Kinga”
- “Tym, którzy chcą rozwalać świat, mówię: pokonamy was”
- Cena ropy spadła poniżej 60 USD za baryłkę
- Bankructwo Węgier?
- Polska: Wiadomości | Rozmowy | Media | Wideo | Galerie Spisek specsłużb miał zapewnić Wałęsie drugą kadencję?
-
Odnośniki
-
Archiwa
- listopad 2008 (18)
- październik 2008 (64)
- wrzesień 2008 (34)
- sierpień 2008 (82)
- lipiec 2008 (25)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS