Legia Warszawa i Roger ukarani przez UEFA
UEFA ukarała Legię Warszawa grzywną w wysokości tysiąca euro za to, że w trakcie meczu eliminacji piłkarskiego Pucharu UEFA z FK Moskwa jej kibice odpalili race. Z kolei pomocnik Legii Roger Guerreiro nie zagra w dwóch spotkania europejskich rozgrywek.
Brazylijczyk z polskim paszportem został w trakcie spotkania wyrzucony z boiska. Według raportu UEFA w 79. minucie podszedł do sędziego Paolo Dondariniego pytając: “ile ci dali za to spotkanie?”. Włoski arbiter wyrzucił go z boiska, a UEFA zdecydowała, że stosowne będzie zawieszenie go na dwa mecze.
Lato: może Niemcy. Boniek: zastanów się!
- Jeśli Ukraina nie zdąży z przygotowaniami do Euro 2012, to możemy zorganizować mistrzostwa z Niemcami – powiedział w programie “Kropka nad I” Grzegorz Lato, nowy prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Reakcja jednego z jego kontrkandydatów była stanowcza: – Grzegorz, proszę, zastanów się co ty mówisz! – apelował do Laty Zbigniew Boniek.
Lato pytany o to, z kim Polska ewentualnie mogłaby zorganizować mistrzostwa Europy wskazał właśnie na naszych zachodnich sąsiadów. – Myślę, że mogłyby to być Niemcy. Wierzę jednak, że Ukraina sobie poradzi – powiedział Lato i dodał również, że Polska byłaby też w stanie poradzić sobie z tym zadaniem samodzielnie
Te ostatnie deklaracje prezesa PZPN wzbudziły konsternację. – To straszny błąd polityczny, że Grzegorz o tym mówi w programie, że dobiera partnera z innego kraju – to co ty powiedziałeś będą za godzinę cytowały wszystkie agencje na świecie, ty jesteś prezesem PZPN – uświadomił Lacie Boniek.
Pytanie o organizację Euro 2012 to pokłosie czwartkowej rzekomej decyzji ukraińskiej Narodowej Agencji ds. organizacji turnieju. Jej wicedyrektor Jewhen Wilinski oświadczył, że z powodu kryzysu prace nad budową większości stadionów zostały wstrzymane.
Kilka godzin wcześniej, tuż po wyborze, tak szokujących deklaracji jak ta dotycząca Euro 2012 Lato nie składał.
- Dziękuję wszystkim, nie tylko tym, którzy oddali na mnie głos i zapewniam, że nie spocznę dopóki nie poprawię wizerunku PZPN – zapowiedział tuż po ogłoszeniu wyników głosowania delegatów na Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo- Wyborczym w Warszawie nowy prezes PZPN Grzegorz Lato.
“Sam niczego nie zdziałam i liczę na pomoc innych. Zrobię wszystko, by mistrzostwa Europy w 2012 roku były naszym wspólnym sukcesem i by były w najlepszym wydaniu” – dodał Lato.
Prezes PZPN pochwalił wystąpienie swojego kontrkandydata Zdzisława Kręciny i przyznał, że zaproponował Zbigniewowi Bońkowi stanowisko wiceprezesa.
“Kręcina mi zaimponował tym, co powiedział. To prawda, że chciałem, by Boniek mi pomagał w roli wiceprezesa. Nie przyjął mojej propozycji, bo interesowała go tylko prezesura. Tak jak ja wyszedł z założenia – wszystko albo nic” – powiedział Lato, który swoje rządy zacząć chce od spotkania z ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim.
“Chciałbym w następnym tygodniu spotkać się z ministrem na uczciwą, poważną rozmowę. Trzeba uspokoić i wyjaśnić całą sytuację z ostatnich tygodni” – zapowiedział.
Nie ma się czego obawiać trener reprezentacji Leo Beenhakker. “Nie będzie w tej kwestii żadnych zmian. Selekcjoner ma zadanie do wypełnienia – awans do mistrzostw świata 2010 i zostanie z tego rozliczony. Nie mam zamiaru go wcześniej zwalniać” – poinformował nowy prezes.
Lato obiecał również, że “jeśli przez rok nic się nie zmieni na lepsze to zrezygnuję i rozpiszę nowe wybory”.
wp.pl
Mourinho wysłał Adriano do domu
Trener piłkarzy Interu Mediolan Jose Mourinho odesłał do domu napastnika Adriano z powodu spóźnienia na wtorkowy trening. Podobnie jak argentyński napastnik Julio Ricardo Cruz, Brazylijczyk został wykluczony z kadry na środowy mecz ligowy z Fiorentiną.
To drugie spóźnienie na trening Adriano w ostatnim czasie. Z tego powodu był rezerwowym w spotkaniu ligowym z Romą (4:0) przed tygodniem.
REKLAMA Czytaj dalej
Kłopoty z dyscypliną to nie nowość w karierze 26-letniego Adriano. W poprzednim sezonie był wypożyczony do Sao Paulo, by odbudować swoją dyspozycję po tym, jak zaniedbał treningi, znacznie przytył i miał problemy z alkoholem oraz cierpiał na depresję.
W tym sezonie w Interze pod wodzą Mourinho Brazylijczyk wrócił do podstawowego składu. W Serie A zdobył tylko jedną bramkę, a dwa gole dodał w Lidze Mistrzów. Wpisał się na listę strzelców również w spotkaniu eliminacji MŚ reprezentacji Brazylii z Wenezuelą (4:0).
wp.pl
Superkomputer Albert 3 pomoże Kubicy
W walce o przyszłoroczne mistrzostwo Formuły 1 pomoże Robertowi Kubicy superkomputer Albert 3, który jest czterokrotnie wydajniejszy niż jego poprzednik!
Szef BMW Sauber Mario Theissen przyznał niedawno: – Rzeczywiście, niektóre z naszych projektów rozwojowych w drugiej połowie sezonu nie spełniły naszych oczekiwań. Ale jestem pewny, że to będzie dla nas lekcją na rok 2009. Przecież wówczas będziemy chcieli walczyć o tytuł.
Theissen nie powiedział nic o sposobie odrabiania lekcji z obecnego sezonu. A przecież korepetycje zespół dostanie od “mózgu” nietuzinkowego – superkomputer Albert 3, który zespół Kubicy uruchomił kilka tygodni temu, w ciągu sekundy może przeprowadzić 50 700 mld operacji! Poprzednia informatyczna maszyna BMW Sauber – Albert 2 – wykonywała w tym czasie “tylko” 12 288 mld operacji…
wp.pl
Chłopcy ze wsi szokują w Niemczech!
“Chłopcy ze wsi” wciąż szokują w Niemczech! Piłkarze TSG Hoffenheim, klubu z zaledwie 5-tysięcznego miasteczka, znów są liderem Bundesligi! W meczu 9. kolejki pokonali aż 3:0 HSV Hamburg.
Kolejną bramkę dla Hoffenheim, już dziewiątą w tym sezonie, zdobył rewelacyjny Bośniak Vedad Ibisević. Dwa trafienia dołożył Chinedu Ogbasi Obuke i “wieśniacy” rozbili wielkie HSV 3:0.
W pozostałych niedzielnych spotkaniach Borussia Dortmund zremisowała 1:1 z Herthą Berlin, a VfB Stuttgart wygrał 2:0 z VfL Bochum po dwóch bramkach Mario Gomeza w końcówce spotkania. Dwaj Polacy występujący w Bochum, Tomasz Zdebel i Marcin Mięciel, cały mecz spędzili na ławce rezerwowych.
W najciekawszym sobotnim spotkaniu Bayern Monachium pokonał na własnym stadionie VfL Wolfsburg 4:2 (1:2). Bawarczycy przegrywali już 0:2 po golach Grafite z rzutu karnego i Dzeko. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola strzelił Francuz Ribery. W drugiej połowie spotkania gospodarze dominowali na boisku. Strzelili kolejne trzy bramki – przy wszystkich asystował Misroslav Klose – i pewnie pokonali Wolfsurg 4:2. Reprezentant Polski Jacek Krzynówek nie zmieścił się w meczowej jedenastce “Wilków”.
Cenny punkt z Gelsenkirchen wywiozła drużyna Artura Wichniarka Arminia Bielefeld, która bezbramkowo zremisowała z Schalke 04. Polak przebywał na boisku przez 87. minut.
Cały mecz w drużynie Energie Cottbus rozegrał polski obrońca Mariusz Kukiełka. Jego drużyna nie sprostała jednak Eintrachtowi Frankfurt. Mecz zakończył się wynikiem 2:3 pomimo, iż gospodarze po kwadransie spotkania prowadzili 2:0.
Wyniki sobotnich spotkań 9. kolejki:
Hannover 96 – Werder Brema 1:1 (1:1)
Bramki: Christian Schulz 9 – Hugo Almeida 41
Bayern Monachium – VfL Wolfsburg 4:2 (1:2)
Bramki: Franck Ribery 41, Mark van Bommel 53, Tim Borowski 63, Bastian Schweinsteiger 80 – Grafite 31-k, Edin Dzeko 33.
FC Schalke 04 – Arminia Bielefeld 0:0
Energie Cottbus – Eintracht Frankfurt 2:3 (2:1)
Bramki: Dimitar Rangelow 8, 15 – Markus Fink 38, Martin Fenin 68, Nikos Liberopoulos 74.
Borussia Moenchengladbach – Karlsruher SC 1:0 (0:0)
Bramki: Patrick Paauwe 51.
TSG Hoffenheim – HSV Hamburg 3:0 (3:0)
Bramki: Chinedu Ogbasi Obuke 7, 36, Vedad Ibisević 13.
Borussia Dortmund – Hertha BSC Berlin 1:1 (0:1)
Bramki: Sebastian Kehl 71 – Cicero 32-k.
VfB Stuttgart – VfL Bochum 2:0 (0:0)
Bramki: Mario Gomez 80, 83.
Genialny Mucha latał… jak mucha
Bronił genialnie, w sytuacjach do wybronienia niemożliwych. Słowak Jan Mucha był w niedzielny wieczór bohaterem Legii. – Wygrał Legii mecz – mówią zgodnie wiślacy.
Zasadniczo to można powiedzieć, że Mucha latał w bramce… jak mucha. Był sprawny, szybki, łapał prawie wszystko, co było do złapania. Słowackiego golkipera Legii pokonał w Warszawie tylko Paweł Brożek, ale to w sumie nie dziwne…. bo on trafia tam prawie zawsze.
- Jeszcze przed meczem mówiłem że najmocniejszym punktem Legii jest Mucha. Nie myliłem się. Za takie sytuacje, jakie dziś wybronił należy mu się duży szacunek. – powiedział Marcin Baszczyński.
- Mucha wygrał Legii mecz – nie owijał w bawełnę Paweł Brożek.
Napastnik Wisły musiał sobie po meczu włosy z głowy rwać. W drugiej połowie kilkakrotnie uderzał z kilku metrów w światło bramki Legii, ale za każdym razem nie wiadomo skąd, na drodze piłki wylatywał Mucha. Tak było również w ostatnich sekundach meczu. Dobre dośrodkowanie, 5 metr, strzał, okrzyk radości już wydobywa się z ust wiślaków… ale piłkę łapie Mucha.
- Spoko, rozegrałem dobry mecz, trzeba się cieszyć – spokojnie po meczu mówił słowacki bramkarz.
wp.pl
“Nein dla Niemców”
Trener Michał Globisz nazywa go wielką nadzieją polskiego futbolu. Koledzy z reprezentacji U-19 mówią, że to najszybszy piłkarz z jakim grali. Wydaje się, że Allan Stulin, pomocnik Kaiserslautern, który odmówił Niemcom i postanowił grać dla Polski, stoi u progu naprawdę ciekawej kariery.
- Większość życia mieszkam w Niemczech i mówię tamtejszym językiem równie dobrze co ojczystym, czuję się w stu procentach Polakiem – mówi Stulin.
- Mogę publicznie przysiąc, że do końca kariery mam zamiar występować w reprezentacji Polski. Niemcom odmówiłem już raz, ale jak będzie trzeba, to powiem im “nein” po raz drugi. Nie zamierzam iść śladami Lukasa Podolskiego i Miroslava Klose – twierdzi nadzieja polskiej piłki.
- Lukasa jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Chłopak próbował skontaktować się z PZPN-em, chciał występować dla Polski, ale został zignorowany, więc zrezygnował. Za to nie bardzo łapię, dlaczego Klose nie chciał grać dla “Biało-czerwonych”. Przecież to Polak! – dodaje Stulin.
wp.pl
Barcelona gromi Basel! 45 minut Sosina
Po wtorkowym festiwalu bramek, gdy w ośmiu meczach strzelono 36 goli, w środowych spotkaniach Ligi Mistrzów piłkarze nie byli już tak skuteczni – trafiali do siatki 17 razy. Napastnikowi Anorthosisu Famagusta Łukaszowi Sosinowi nie udało się pójść w ślady Marka Saganowskiego, który we wtorek strzelił gola dla Aalborg BK. Polak miał jednak trudne zadanie, bowiem jego zespół grał na wyjeździe z Interem Mediolan. Famagusta przegrała 0:1, a Sosin został zmieniony po pierwszej połowie. W drugim meczu grupy B Panathinaikos Ateny zremisował z Werderem Brema 2:2.
W grupie A piłkarze Girondins Bordeaux pokonali u siebie niespodziewanie dobrze spisujący się w poprzednich kolejkach rumuński CFR Cluj 1:0. Goście kończyli mecz w dziesiątkę, bowiem w 89. minucie czerwoną kartką został ukarany Eugen Trica. W zapowiadającym się jako mecz dnia spotkaniu w Loncynie Chelsea zwyciężyła Romę 1:0. Jedyną bramkę zdobył na kwadrans przed końcem John Terry.
Nie było niespodzianki w Bazylei, gdzie w meczu grupy C miejscowy zespół przegrał z Barceloną 0:5. Hiszpańska drużyna z kompletem zwycięstw prowadzi w tabeli. Szachtar Donieck Mariusza Lewandowskiego przegrał u siebie ze Sportingiem Lizbona 0:1. Polak nie wystąpił w tym spotkaniu.
W grupie D Atletico Madryt zremisowało z FC Liverpool 1:1, a PSV Eindhoven wygrał z Olympique Marsylia 2:0. W tym pierwszym meczu kibice Atletico odwrócili się na początku spotkania tyłem do murawy, w proteście przeciwko nałożeniu na ich klub kary przez UEFA.
We wtorek aż dziewięć goli padło w Villarreal, gdzie tamtejszy klub wygrał z Aalborg BK Saganowskiego 6:3. Polak obok bramki, miał także asystę. Hat-trickiem w drugiej połowie popisał się rezerwowy Joseba Llorente.
Artur Boruc nie zdołał zatrzymać Manchesteru United, a jego Celtic Glasgow przegrał na wyjeździe 0:3. Bramkarz reprezentacji Polski nie zaliczy tego spotkania do udanych, bowiem miał kilka nieudanych interwencji. Na ławce “Czerwonych Diabłów” siedział Tomasz Kuszczak.
Będący w ostatnim czasie w słabszej dyspozycji piłkarze Juventusu Turyn pokonali, po bramkach Alessandro del Piero i Amauriego, Real Madryt 2:1. Rezerwowym bramkarzem Realu był Jerzy Dudek.
Piłkarze BATE Borysów byli sprawcami jednej z większych niespodzianek – długo prowadzili w Sankt Petersburgu z Zenitem, ale ostatecznie musieli się zadowolić wywiezieniem z Rosji jednego punktu.
W grupie F Olympique Lyon przegrywał już 2:3 ze Steauą Bukareszt (Paweł Golański w rezerwie). Zdołał jednak odwrócić losy meczu i wywieźć z Rumunii trzy punkty – mistrzowie Francji wygrali 5:3. Po dwie bramki zdobyli dla nich Karim Benzema i Fred. Arbitrem spotkania był Grzegorz Gilewski. W drugim meczu tej grupy Bayern Monachium nadspodziewanie łatwo pokonał Fiorentinę – 3:0.
Fenerbahce Stambuł uległo Arsenalowi Londyn 2:5. “Kanonierzy” umocnili się na prowadzeniu w tabeli grupy G. Łukasz Fabiański cały mecz obejrzał z ławki rezerwowych. W drugim starciu tej grupy Dynamo Kijów pokonało na wyjeździe FC Porto 1:0.
Wyniki środowych meczów Ligi Mistrzów:
Grupa A
Bordeaux – CFR Cluj 1:0
Chelsea – AS Roma 1:0
Grupa B
Inter Mediolan – Anorthosis Famagusta 1:0
Panathinaikos – Werder Brema 2:2
Grupa C
FC Basel – FC Barcelona 0:5
Szachtar Donieck – Sporting Lizbona 0:1
Grupa D
Atletico Madryt – Liverpool 1:1
PSV Eindhoven – Olympique Marsylia 2:0
wp.pl
Sparta nie dostała pieniędzy za “Fabiana”
Opisana przez “Super Express” sprawa KS Częstochowa, który nie może odzyskać pieniędzy za wyszkolenie Jakuba Błaszczykowskiego, spowodowała lawinę podobnych skarg. Do redakcji codziennie dzwonią działacze małych klubów, którym PZPN nie chce pomóc w odzyskaniu należnego im ekwiwalentu.
Dziś przypadek IV-ligowej Sparty Brodnica, klubu, który przyczynił się do rozwoju kariery Łukasza Fabiańskiego (23 lata). – Ręce nam opadają, bo znikąd nie możemy uzyskać pomocy – przyznaje prezes Sparty, Henryk Tokarczyk. – Kiedy Łukasz przeszedł do Arsenalu, zainteresowaliśmy się tą sprawą, bo przypuszczaliśmy, że może nam się należeć ekwiwalent za jego wyszkolenie. Tym bardziej że z tego co wiemy, inne kluby swoje za “Fabiana” skasowały. Wydawało nam się oczywiste, że jeśli zwrócimy się do PZPN, to nam pomogą, bo przecież tam doskonale powinni się znać na tych przepisach. Niestety, mimo że wysłaliśmy do związku dwa pisma, to nikt nie raczył nam odpowiedzieć. I to jest najbardziej przykre. Bo gdyby nawet powiedzieli, że nic z tego, to trudno, ale tak zupełnie nas lekceważyć?! – irytuje się działacz z Brodnicy.
Fabiański grał w Sparcie tylko pół roku, więc ekwiwalent za jego wyszkolenie nie byłby wielką kwotą. Według naszych obliczeń to nieco ponad 10 tysięcy złotych, ale… Więcej w “Super Expressie”
wp.pl
Mateusz Rutkowski wraca do skakania!
Mateusz Rutkowski, najbardziej utalentowany skoczek ostatnich lat, znowu bierze udział w zawodach – donosi “Przegląd Sportowy”. Czy będziemy świadkami sportowego “zmartwychwstania” byłego mistrza świata juniorów?
Rutkowski cztery lata temu został mistrzem świata juniorów, wręcz deklasując słynnego Austriaka Thomasa Morgensterna, późniejszego mistrza olimpijskiego. Uznawano go za godnego następcę samego Adama Małysza. Tyle że potem kariera młodego polskiego skoczka potoczyła się zupełnie nie tak, jak powinna.
Sława i zainteresowanie mediów sprawiły, że Rutkowski zmienił się nie do poznania. Zaczął intensywnie korzystać z życia. Spędzał czas głównie na dyskotekach, interesował się głównie alkoholem.
Po kilku latach niebytu Mateusz Rutkowski, którego młodszy brat Łukasz jest członkiem kadry narodowej, powraca z niebytu. Znowu skacze, w poprzednim tygodniu zajął trzecie miejsce w mistrzostwach Słowacji.
Czy Rutkowski po tak długiej przerwie ma szansę na powrót do wielkiego skakania? – pyta słynnego Wojciecha Fortunę “Przegląd Sportowy”. – Widziałem go ostatnio w Wiśle Malince. Ma dużą nadwagę. Najpierw musi zrzucić 10 kilogramów, a potem ostro ćwiczyć. To jednak młody chłopak. Wciąż w niego wierzę i mam nadzieję, że już za rok czy dwa powróci w chwale – mówi Fortuna.
wp.pl
-
Ostatnio używane
- Legia Warszawa i Roger ukarani przez UEFA
- Węgry straciły z powodu kryzysu ponad 3200 miejsc pracy
- L. Kaczyński: Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu
- 8 nowych zestawów od Sony
- Firefox zdobywa 20% rynku
- Referendum ws. euro prawdopodobnie 7 czerwca
- Prąd mocno zdrożeje
- “Obama urzeczywistnił “marzenie” Martina Luthera Kinga”
- “Tym, którzy chcą rozwalać świat, mówię: pokonamy was”
- Cena ropy spadła poniżej 60 USD za baryłkę
- Bankructwo Węgier?
- Polska: Wiadomości | Rozmowy | Media | Wideo | Galerie Spisek specsłużb miał zapewnić Wałęsie drugą kadencję?
-
Odnośniki
-
Archiwa
- listopad 2008 (18)
- październik 2008 (64)
- wrzesień 2008 (34)
- sierpień 2008 (82)
- lipiec 2008 (25)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS